pustelnica.pl
Archiwum bloga
Listopad-grudzień 2009
Sobotnie collectaria
| Sobotnie collectaria |
|
|
|
| 12.12.2009. | |
Z dzisiejszej Liturgii Słowa: „Kiedy schodzili z góry, uczniowie zapytali Jezusa: Czemu uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz? On odparł: Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy będzie od nich cierpiał. Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.” (Mt 17,10-13)Czy nie zatraciliśmy już zupełnie umiejętności rozumienia symboli i alegorii religijnych? Czy potrafimy dziś na nowo odczytywać tego, co biblijnie „stare”, a jednak wiecznie nowe w kontekście naszego życia, i tego indywidualnego i zbiorowego?
* * *
* * *
Człowiek, który nie dąży do osiągnięcia wzniosłości duchowej, jest marnością, taką jak polna mysz albo lis. Religia jest jedyną sferą, dzięki której człowiek zdolny jest zbliżyć się do wszechmocnej siły. (…) W potędze nie mających końca praw lub praw rządzących nieskończonością istniejących poza naszym zasięgiem nie może nie być Boga.
Aby człowiek mógł żyć, nie dręcząc innych potrzebny jest ideał. Ideał jako duchowa, moralna koncepcja prawa.
Jak marni, żałości i bezbronni są ludzie, kiedy myślą wciąż tylko o ”chlebie”, nie pojmując, że jest to sposób rozumowania prowadzący do śmierci.
|
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
|